• Józef Trzebuniak

Pójdź za Mną!


Proszę, pomyśl dlaczego poszedłeś za Chrystusem. Ta decyzja bowiem zmieniła całe twoje życie. Jesteś inny niż twoi koledzy, którzy mają już swoje rodziny i dzieci. Ty zdecydowałeś inaczej. Poszedłeś za Chrystusem. Ale dlaczego? Czy usłyszałeś Jego głos? Czy zachwycił cię przykład jakiegoś kapłana lub misjonarza? Albo chciałeś po prostu spróbować i teraz masz wątpliwości czy nadal iść za Chrystusem. Proszę, pomyśl ile trzeba opuścić dla Chrystusa. Podobnie jak pierwsi uczniowie z Ewangelii.

Każde powołanie jest inne. Każda relacja z Chrystusem jest inna. Podobnie jak nie ma takiego samego małżeństwa. Nie ma takiej samej przyjaźni. Każde powołanie to osobista przygoda z Chrystusem. Jak każda wyprawa czy misja wiąże się z niebezpieczeństwem, trudnościami, pokusami, itp. Każdego dnia musisz na nowo wybierać Jezusa. Możesz wybrać relacje z kolegami, możesz wybrać rekreację, sport, filmy, książki, ale możesz też wybrać Jezusa. To znaczy wybrać czas na modlitwę.

Ewangelia ukazuje młodych uczniów Jana, którzy słuchają swego nauczyciela (Jan 1:35-42). To pierwsze zadanie – posłuszeństwo. W życiu zakonnym to najtrudniejszy ślub. Ponieważ musisz zrezygnować ze swojego planu na życie i pozwolić przełożonym, aby oni kierowali twoim życiem.

Uczniowie Jana byli pokorni i uważnie słuchali – „Uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem”.

Modlitwa uczy nas słuchania. Przede wszystkim trzeba umieć słuchać Boga, następnie swego serca, a potem ludzi. Zawsze taka kolejność. Pan Bóg na pierwszym miejscu.

Ale czy Ty jeszcze masz czas i umiesz słuchać Jezusa? Czy czytasz uważnie Słowo Boże? Czy masz czas na codzienne rozmyślanie? To nie jest łatwe zadanie. Znowu wymaga ono rezygnacji z innych prac i zajęć.

Jeśli chcesz słuchać Jezusa, On ciebie dziś pyta: „Czego szukasz?” Czego ty tak naprawdę chcesz? Dlaczego idziesz za mną? Czy to z powodu miłości czy raczej z wyrachowania. Czy z powodu wiary, czy raczej korzyści? Czy jesteś gotowy na krzyż?

Jezus chce rozmawiać i przebywać z uczniami. On ma dla nas czas. Ty jako młody uczeń również musisz przebywać z Panem. Nikt inny nie wykona za ciebie tej pracy. Seminarium to głównie czas formacji duchowej. Aby zaś się modlić, trzeba chcieć.

Powołanie to również zadanie, aby zachęcać innych i dawać dobry przykład. To chyba najtrudniejsze.

Powołanie oznacza, że „znaleźliśmy Mesjasza”. Znaleźliśmy Boga i chcemy Nim się dzielić z całym światem.

Jeśli ludzie sami nie chcą przychodzić do Jezusa, ty masz ich przynosić do Jezusa w czasie swojej modlitwy. Kaplica i tabernakulum jest najlepszym miejscem do modlitwy i spotkania z Jezusem. Tutaj Jezus patrzy na Ciebie, a ty możesz zobaczyć Jezusa. Zobaczysz Jezusa, jeśli naprawdę uwierzysz i pokochasz Go z całego swego serca tak jak apostołowie i święci.

Jezus zaś przemieni cię ze słabego człowieka na bohatera, który pomoże zmieniać świat, wspólnotę i Kościół. Nie bój się! Powołanie to fascynująca przygoda.

20 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie